Orlen rozpocznie produkcję płynu do dezynfekcji powierzchni

Przebranżowienie Orlenu trwa w najlepsze. Tym razem polska firma paliwowa zabiera się za masową produkcję płynu do dezynfekcji powierzchni.

Dwa tygodnie temu, w ramach walki z koronawirusem w Polsce, Orlen rozpoczął oficjalnie produkcję płynu do dezynfekcji rąk w swoich zakładach w Orlen Oil w Jedliczu. Linie, które na co dzień produkowały płyny do spryskiwaczy, smarów oraz olejów przemysłowych zostały szybko przeprojektowane i dostosowane do masowej produkcji nowego produktu.

Popyt jest tak ogromny, że firma szybko uruchomiła drugą linię produkcyjną oraz wprowadziła dwa rozmiary opakowań – duże 5-litrowe za 60 zł (12 zł / l) oraz mniejsze, 1-litrowe za 15 zł.

Teraz Orlen ogłosił, że przekształca kolejny swój zakład do produkcji płynu do dezynfekcji, lecz tym razem do celów wielkopowierzchniowych. Zakład produkcyjny w Trzebini od początku kwietnia będzie zajmował się produkcją płynu do dezynfekcji powierzchni o właściwościach biobójczych.

W ramach Grupy ORLEN wykorzystywane są wszystkie możliwości, aby aktywnie włączyć się w walkę z epidemią koronawirusa w Polsce. Dlatego nie tylko podwajamy produkcję płynu do dezynfekcji rąk, ale też dostarczymy na rynek kolejny produkt, tym razem do dezynfekcji powierzchni. W trudnej sytuacji jeszcze uważniej wsłuchujemy się w potrzeby społeczne i niezwłocznie reagujemy.

Daniel Obajtek, prezes zarządu PKN Orlen

Płyn trafi do sprzedaży hurtowej i do instytucji użyteczności publicznej. Na ten moment nieznane są jego ceny, opakowania oraz dostępność w sprzedaży bezpośredniej dla klientów indywidualnych, jak ma to miejsce z płynem do dezynfekcji rąk.

TEST: Ford Kuga Plug-in Hybrid 2.5 225 KM - pierwsza jazda

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz