Elektryczny Jeep Wrangler to tylko kwestia czasu

Samochód posiadać ma o wiele lepsze właściwości terenowe od swojego spalinowego odpowiednika.

Aktualne plany Jeepa zakładają elektryfikację całej oferty do 2021 roku. Każdy samochód otrzyma hybrydową wersję typu plug-in. Co jednak dalej? Amerykańska marka zapatruje się na całkowitą elektryfikację swoich samochodów, modelem, którego dotknie taka modernizacja będzie z pewnością kultowy Wrangler.

Szef designu marki, Mark Allen miał okazję niedawno porozmawiać z portalem Caradvice na temat przyszłości samochodu. Według niego wprowadzenie napędu czysto elektrycznego do auta to tylko kwestia czasu. Chociaż wiele konserwatywnych fanów czterech kółek nie będzie zadowolonych z takiego rozwiązania, to dzięki niemu właściwości terenowe maszyny zostaną bardzo rozwinięte.

Przede wszystkim umieszczenie przy każdym kole silnika pozwoliłoby, aby każde działało niezależnie i przekierowywało moc w najbardziej optymalnym kierunku. Otwiera to wiele możliwości rozwoju układu 4×4. Mark Allen skomentował, że dzięki temu pojazd byłby zdolny robić rzeczy, które przy spalinowym napędzie są niemożliwe.

Chociaż Allen podczas wywiadu był niezwykle pozytywnie nastawiony na elektryfikację Wranglera, to nie zdradził żadnych planów, ani przybliżonej daty, kiedy nowe wydanie samochodu mogłoby pojawić się na rynku.

2019 Jeep Wrangler Rubicon 1941

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

źródło: Caradvice.com.au

2020 Porsche Cayenne GTS - dźwięk wydechu + ruszania

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz