Nowe BMW M4 CSL na pierwszej wizualizacji

Pierwszy przedsmak nadchodzącego nowego BMW M4 CSL.

Niedawna premiera nowej Serii 4 odbiła się sporym echem w świecie motoryzacji. Jest to pierwszy model bawarskiego koncernu, który został wyposażony w pionowe nerki rozciągające się po całej wysokości zderzaka. Koncern nie zamierzał jednak ograniczyć się do standardowej wersji modelu i pracuje nad jego usportowioną odmianą M4, co potwierdzają liczne przecieki i niedawne zdjęcia szpiegowskie spod fabryki.

Co jednak, gdyby pojazd otrzymałby topową wersję oznaczoną szyldem „CSL”? Odpowiedź na to pytanie zaprezentowali graficy z futurecarsnow, którzy przygotowali swoją wizję projektu.

Odmiana CSL towarzyszy topowym BMW od pierwszych modeli. Pierwsze dwie litery „CS” oznaczają Club Sport, zaś „elka” – lekkość. W połączeniu daje nam inspirowane wyścigami, usportowione modele o obniżonej masie. Trzeba przyznać, że zaprezentowana M4 wpasowała się w ten kanon i wydaje się zdecydowanie lżejsza niż jest typowa odmiana.

Pojazd otrzymał przemodelowany zderzak z szerszym przetłoczeniem w okolicy reflektorów, które zostało przeciągnięte aż do ogromnego grilla. Dodatkowo został on uwieńczony czarno-złotym splitterem Przetłoczenia na masce utraciły swój „trumnowaty” wygląd i otrzymały zupełnie nowy kształt, który lepiej pasuje do sportowego samochodu.

Zobacz też: BMW M3 i M4 zadebiutują we wrześniu – tylko z manualem i napędem na tylną oś

Podobne zmiany spotkały lusterka boczne, które otrzymały ostrzejsze rysy. Zmienił się również bok pojazdu, na który powędrowały dodatkowe przetłoczenia, które dodają M4 CSL sportowego charakteru. Dodatkowo klapa bagażnika została wzbogacona o sporych rozmiarów spojler. Całość została osadzona na dużych, złotych felgach. Oczywiście większość elementów zostanie teraz wykonana z włókna węglowego, co znacznie obniży masę.

Warto również wspomnieć, że poprzednia generacja M4 nie doczekała się swojej odmiany CSL, zaś jej topową wersją było GTS. Pod jej maską spoczywała potężna podwójnie turbodoładowana jednostka napędowa generująca moc 500 KM oraz zapewniająca 600 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Pozwalało to maszynie wystrzelić do „setki” w zaledwie 3,8 sekundy. Potężny silnik został wyposażony w system wtrysku wody do chłodzenia temperatur wlotowych i współpracował z podwójną skrzynią biegów. Należy pamiętać, że odmiana GTS jest słabsza od topowej wersji CSL, stąd też powinniśmy spodziewać się lepszych parametrów oraz osiągów.

2021 BMW M4 – zdjęcia szpiegowskie

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

2021 BMW Serii 4

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

źródło: futurecarsnow

TEST: 2020 Skoda Octavia Combi 2.0 TDI 150 KM DSG

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz