Lamborghini Huracan Evo Spyder zostało odholowane we Frankfurcie

Tak się kończy blokowanie stacji ładowania pojazdów elektrycznych.

Prawo powinno być identyczne dla wszystkich, niezależnie od stanu konta czy posiadanych znajomości. Choć w praktyce potrafi być różnie, to przepisy rządzące na drogach bywają nieubłagane. Wielokrotnie już byliśmy świadkami, gdy jakiś sportowy bądź bardzo drogi model został odholowany w wyniku łamania przepisów drogowych. Tym razem wybór padł na Lamborghini Huracan Evo Spyder, które zablokowało dostęp do ładowarki elektrycznej.

Departament policji we Frankfurcie w Niemczech pochwalił się o swoim najnowszym „osiągnięciu” na Twitterze, a ich post bardzo szybko przyciągnął sporą uwagę. Jak widać odholowane zostało jasnozielone, spalinowe Lamborghini Huracan EVO Spyder, które zaparkowało tuż za czarną Teslą Model S, która podłączona była do publicznej ładowarki. Jak na ironię losu, niewłaściwie zaparkowany pojazd został zauważony przez policjanta na rowerze elektrycznym… Być może sam chciał naładować swój „pojazd”, a Lamborghini mu to uniemożliwiało.

Koniec końców Huracan Evo został zapakowany na ciężarówkę i odholowany. Nie jest to pierwszy taki przypadek, gdzie pojazd napędzany tradycyjnym paliwem zostaje niewłaściwie zaparkowany i blokuje dostęp do elektrycznej stacji. Jednak jak widać, kierowcy niczego nie zdążyli się jeszcze nauczyć.

Powyższa lekcja z pewnością zapadnie w pamięci właściciela Lamborghini Huracan EVO Spyder, który przez swoją nieuwagę lub niewiedzę będzie musiał zapłacić za postój pojazdu na jednym z najdroższych niemieckich parkingów. Model zapewne został przewieziony na policyjny parking, gdzie będzie oczekiwał na swojego właściciela, którego czekać będzie spora grzywna… plus „opłata parkingowa”.

2020 Lamborghini Huracan Evo RWD

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

Źródło: Carscoops

TEST: Ford Kuga Plug-in Hybrid 2.5 225 KM - pierwsza jazda

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz