Infiniti QX60 Monograph na pierwszym zwiastunie

Model zadebiutuje już 25. września.

Nissan aktualnie przygotowuje się do premiery modelu Z Proto, który może być następcą 370Z i zadebiutuje już 16 września. Luksusowa marka premium Nissana również nie próżnuje i Infiniti zaprezentuje nowe QX60 już 25 września. Jednak wątpimy, abyśmy mieli do czynienia z kolejną generacją modelu, czy nawet faceliftingiem.

Infiniti QX60 zadebiutowało w 2012 roku i przez 8 lat bytności na rynku doczekało się jedynie faceliftingu w 2016 roku. Stąd też nadszedł najwyższy czas, aby znacząco odświeżyć model i sprawić, żeby stał się zdecydowanie bardziej konkurencyjny. Jednak 25 września nie zostanie zaprezentowany model produkcyjny, a jedynie „wizja” tego, jak Infiniti „przekształci” model w kolejnym wydaniu. Marka nie używa słowa „koncepcja”, stąd też ciężko jest jednoznacznie stwierdzić, z czym będziemy mieć do czynienia za dwa tygodnie.

Spodziewamy się jednak, że pojazd będzie zbliżony do swojej produkcyjnej wersji o czym świadczy kilka jego elementów. Pierwszym z nich są pełnowymiarowe lusterka boczne, które w pojazdach koncepcyjnych są zdecydowanie mniejsze. Kolejnym faktem świadczącym, że możemy mieć do czynienia z prototypem są reflektory, które wydają się być przeznaczone do produkcji, a co więcej zostały wyposażone w system spryskiwaczy.

Sam model otrzyma również cieńsze przednie i tylne światła, dwukolorowy dach oraz nową kratkę grilla, która będzie przypominała tę widzianą w koncepcji QX80 Monograph. We wnętrzu natomiast dominować będzie większy 10- lub 12-calowy wyświetlacz systemu inforozrywki, który pozwoli marce pozbyć się wielu zbędnych przycisków z wnętrza maszyny.

Wszystkie szczegóły mechaniczne pozostają tajemnicą, która zostanie rozwiana dopiero podczas oficjalnej premiery, która odbędzie się 25. września w Japonii.

2021 Infiniti QX80

previous arrow
next arrow
previous arrownext arrow
Slider

Źródło: Infiniti via Motor1

Porsche Cayenne GTS – test przyspieszenia

Subskrybuj nasz nowy kanał YouTube i oglądaj videotesty:

Dodaj komentarz